Kompania Węglowa: miliony dla Zabrza

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku doszło na poziomie 840 m kopalni Bielszowice

fot: Maciej Dorosiński

Aż 15,9 mln zł przeznaczyły w 2012 r. na naprawę szkód górniczych na terenie Zabrza kopalnie Sośnica-Makoszowy i Bielszowice. W latach 2003-2012 kopalnie należące do Kompanii Węglowej usunęły na terenie Zabrza szkody w 738 obiektach, za łączną kwotę 47 mln zł - dowiedział się portal górniczy nettg.pl.

Te statystyki oraz informacje, dotyczące likwidacji skutków eksploatacji górniczej, przekazane zostały podczas dziewiątego posiedzenia Zespołu Porozumiewawczego dla oceny eksploatacji górniczej pod terenami Zabrza, które odbyło się 17 kwietnia.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach, naczelnicy wydziałów zabrzańskiego magistratu, Centrali Kompanii Węglowej oraz Zakładu Górniczego Siltech i kopalń Bielszowice oraz Sośnica-Makoszowy. Obrady były poświęcone likwidacji skutków eksploatacji górniczej, które w przypadku Kompanii Węglowej widoczne są w dzielnicach Pawłów i Makoszowy. Przypomniano, że w połowie lutego br. dokonano odbioru końcowego robót związanych z budową nowego mostu nad Kłodnicą w Zabrzu (w ciągu ul. Legnickiej) oraz wykonano opracowanie dotyczące regulacji potoku Bielszowickiego na terenie należącym do kopalni Sośnica-Makoszowy. Poinformowano także, że kopalnia po zakończeniu regulacji 600-metrowego odcinka Kłodnicy na terenie Makoszów przystąpiła już do opracowania drugiego etapu robót, obejmujących m.in. podniesienie i uszczelnienie wałów Kłodnicy na kolejnym odcinku.

W trakcie dyskusji podkreślono konieczność współpracy nie tylko pomiędzy przedsiębiorcą górniczym a samorządem, ale również pomiędzy samorządami lokalnymi, w szczególności w sprawach związanych z koniecznością zabezpieczenia przeciwpowodziowego.

W tym roku kopalnie Sośnica-Makoszowy i Bielszowice wydobędą spod terenów Zabrza około 460 tys. t węgla. Eksploatacja prowadzona będzie na terenach niezabudowanych, co sprawi, że jej skutki na powierzchni będą praktycznie niezauważalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?