Kompania Węglowa liczy na sprzedaż kopalniSilesia\" do połowy roku

KW tabliczka

fot: ARC

Negocjacje płacowe w KW powinny zakończyć się do końca lutego

fot: ARC

Kompania Węglowa, która od kilku miesięcy negocjuje ze spółką pracowniczą i jej czeskim inwestorem sprzedaż kopalni "Silesia" w Czechowicach-Dziedzicach, zakłada, że transakcja będzie sfinalizowana do połowy roku - wynika z informacji KW.

W czwartek prezes KW, Mirosław Kugiel, potwierdził, że rozmowy z inwestorem są "bardzo obiecujące" i zapewnił, że Kompania nie ma żadnych zastrzeżeń co do wiarygodności inwestora oraz jego deklaracji długoterminowej inwestycji w "Silesię".

Szczegóły negocjacji są poufne, dlatego dotąd Kompania nie informowała o ich przebiegu; nie odnosiła się też do nieoficjalnych informacji, że porozumienie z inwestorem jest bliskie. W czwartek prezes Kugiel potwierdził postępy w rozmowach, zastrzegł jednak, że na transakcję składa się wiele formalności, które muszą być spełnione.

- O finale transakcji będzie można mówić, gdy umowa będzie podpisana, a pieniądze wpłacone. Inne niezbędne warunki to zgody korporacyjne po obu stronach umowy, pozytywna opinia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz zgody resortów gospodarki, skarbu państwa, środowiska, a także spraw wewnętrznych i administracji - zaznaczył prezes KW.

Strony chciałyby, aby te wszystkie formalności zostały spełnione do połowy tego roku. Jak mówił prezes, sprzedaż "Silesii" dla Kompanii oznaczałaby nie tylko jednorazowy zastrzyk gotówki (kwoty jak dotąd nie podano, kilka lat temu "Silesię" wyceniano na 111,5 mln zł ), ale przede wszystkim zaprzestanie generowania strat. Na działalności nierentownej "Silesii" Kompania traci rocznie ponad 100 mln zł.

Firmą, która ma kupić "Silesię" jest Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia (PGS), założone przez pracowników kopalni. Od początku jego ofertę wspierał inwestor - czeski Holding Energetyczny i Przemysłowy (Energeticky a Prumyslovy Holding). W lutym holding został formalnie inwestorem PGS, obejmując udziały w tej firmie. W ten sposób także formalnie stał się partnerem w negocjacjach z KW.

Inwestor deklaruje długoterminowe zaangażowanie w "Silesii", inwestycje w udostępnienie nowych pokładów węgla oraz zwiększenie poziomu jego wydobycia. Przedstawiciele czeskiej firmy podkreślają, że kopalnia położona jest zaledwie ok. 30 km od granicy z Czechami. Jej zasoby węgla szacowane są na ok. 460 mln ton. Potrzeba jednak dużych inwestycji, by je udostępnić do eksploatacji.

Holding Energetyczny i Przemysłowy - według informacji tej spółki - skupia ponad 20 firm, zajmujących się m.in. produkcją i sprzedażą energii elektrycznej i cieplnej oraz usługami montażowymi w energetyce. Moc wytwórcza elektrowni i elektrociepłowni należących do EPH wynosi obecnie 330 megawatów elektrycznych i 1,4 tys. cieplnych. Do 2012 r. moc elektryczna ma zostać potrojona.

Łączny skonsolidowany dochód operacyjny (EBITDA) firm należących do holdingu przekroczył w 2008 r. 4,3 mld koron czeskich. Przedsiębiorstwa holdingu zatrudniają obecnie ok. 6 tys. pracowników, generując łącznie przychody przekraczające 30 mld koron. Po 40 proc. udziałów w EPH należy do funduszy inwestycyjnych typu private equity: PPF Partners oraz J&T. Posiadaczem 20 proc. jest menedżer holdingu, Daniel Kretinsky.

Rozmowy z PGS to już trzecia próba sprzedaży zagrożonej likwidacją, przynoszącej straty (w ubiegłym roku ponad 120 mln zł) kopalni "Silesia". Dwie pierwsze zakończyły się fiaskiem. Za sprzedażą zakładu są związki zawodowe; argumentują, że po inwestycjach i udostępnieniu nowych pokładów kopalnia może wydobywać dobry jakościowo węgiel i przynosić zyski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.