Kompania Węglowa gotowa zwiększać produkcję paliw kwalifikowanych
Zwiększanie podaży kwalifikowanych paliw jest reakcją największego w kraju producenta węgla na sygnały z rynku.
– O ile od początku ubiegłego roku do końca lipca nasza spółka sprzedała przeszło 300 tys. ton tych produktów, to w tym samym okresie tego roku – już prawie 605 tys. ton. Tak więc ich sprzedaż wzrosła o przeszło 100 proc. – informuje Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.
Wytwarzanie tzw. ekogroszków ma jednak swoje bariery. Eksploatowane aktualnie pokłady węgla w kopalniach spółki nie dają możliwości dalszego wzrostu produkcji tej grupy paliw do poziomu, nadążającego za dynamiką upowszechniania się klasycznych kotłów retortowych. Wzrost ich podaży z jednej strony reglamentują opałowe i ekologiczne właściwości, jakie muszą spełniać, z drugiej natomiast – ograniczony wypad węgli o wąskim zakresie uziarnienia 5–25 mm w całości wydobycia z eksploatowanych ścian.
W następstwie obserwacji rynkowych zjawisk w latach 2005–2007, Kompania Węglowa wspólnie z Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu przeprowadziła program badań próbek węgla pod kątem możliwości uzyskania certyfikatów na znak bezpieczeństwa ekologicznego dla nowych paliw węglowych. Zaowocował on nadaniem takich świadectw dla paliw, przeznaczonych do uniwersalnych automatycznych kotłów miałowo-groszkowych, przystosowanych do spalania węgla o podwyższonej spiekalności i uziarnieniu w granicach 0–31,5 mm. Przykładem takiego paliwa jest m.in. groszek pn. Boruta. Możliwości podaży tylko tego produktu przekraczają 100 tys. ton rocznie.
Do wzięcia 1 mln ton
– Produkty miałowo-groszkowe, czyli węgle o uziarnieniu 0–31,5 mm i spiekalności RI >20, zdecydowanie zwiększają możliwości dalszego rozwoju oferty paliw kwalifikowanych, proponowanej przez naszą spółkę. Ich roczna produkcja może się zwiększyć do nawet 1 mln ton – mówi Zbigniew Madej.
Jest oczywiste, że zwiększając wytwarzanie tej grupy węgli, kompania jest zainteresowana zrównoważeniem podaży z popytem. Chodzi zwłaszcza o to, by klient spółki, który zainwestował w zainstalowanie w swoim domu lub warsztacie nowoczesnego, ekologicznego kotła na węgiel, mógł być pewien, że nie dotknie go deficyt potrzebnego doń paliwa. Dlatego od trzech lat Kompania Węglowa nie tylko zwiększa ich produkcję, lecz jednocześnie zabiega o uporządkowanie rynku indywidualnego ogrzewnictwa. Dzieje się to we współpracy z wytwórcami kotłów oraz lokalnymi samorządami.
Szczególnie wartościowym pod tym względem jest drugi z partnerów, w tym zwłaszcza gminy, realizujące na swoim terenie programy ograniczania niskiej emisji.
Zaproszenie do 150 gmin
– Monitorowanie zmian wielkości zapotrzebowania i struktury zaopatrzenia w energię cieplną i jej nośniki na poszczególnych rynkach lokalnych nie jest możliwe bez zaangażowania gminnych partnerów. Dlatego nasza spółka jest zainteresowana, by we współpracy z nimi wspólnie poszukiwać rozwiązań, sprzyjających jak najlepszemu zaspokajaniu potrzeb lokalnych społeczności w ekologiczne paliwa węglowe – przekonuje rzecznik kompanii.
Współdziałanie z wytwórcami kotłów węglowych z natury rzeczy może mieć konsultacyjny jedynie charakter. Producent węgla ma ograniczone możliwości wpływania na ich biznesowe decyzje. Stąd akcent na współpracę z gminami. W sierpniu Kompania Węglowa rozesłała zaproszenia do takiego współdziałania do władz przeszło 150 gmin i powiatów. Górniczy przedsiębiorca liczy na pozytywny oddźwięk na nie ze strony adresatów, a ostatecznie – na bardziej harmonijne zaopatrywanie w ekologiczne gatunki węgli indywidualnych użytkowników.