Kompania Węglowa do 2015 r. spłaci dług dawnych spółek węglowych

Kompania Węglowa została w ubiegłym tygodniu dokapitalizowana przez Skarb Państwa 416 mln zł. Pieniądze te pomogą firmie spłacić do końca 2015 r. dług, odziedziczony po dawnych spółkach węglowych.

Kompania Węglowa (KW) ma do spłacenia jeszcze ok. 850 mln zł starego długu.

Jacek Korski, wiceprezes firmy koordynujący prace zarządu, potwierdza, że dokapitalizowanie pomoże w spłacie starego długu, ale nie zlikwiduje kłopotów finansowych Kompanii.

- Ciągle borykamy się z luką finansową, co przejawia się przede wszystkim w opóźnieniu płatności wobec kontrahentów, średnio o 58 dni po terminie. Przepisy zabraniają jednak wykorzystania pieniędzy z dokapitalizowania na bieżące płatności cywilnoprawne - wyjaśnił we wtorek wiceprezes.

Gdy na początku 2003 r. tworzono Kompanię z kopalń pięciu dawnych spółek węglowych, obarczono ją długiem blisko 3,9 mld zł - wobec ZUS, Skarbu Państwa, gmin górniczych i pracowników. Nowa firma miała być dokapitalizowana 1,8 mld zł, dostawała je stopniowo, głównie w postaci akcji giełdowych spółek m.in. TP SA, KGHM, Ruchu czy Ciechu. KW akcje sprzedawała. Do przekazania pozostawało 416 mln zł.

W ubiegłym tygodniu, po kilku latach zwłoki, sfinalizowano dokapitalizowanie, przekazując KW warte ponad 280 mln zł akcje Huty Łabędy (93,3 proc.), ok. 30 mln zł w akcjach Nadwiślańskiej Spółki Energetycznej (100 proc.) oraz ponad 98,2 mln zł w gotówce z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców.

- Dzięki gotówce do lipca mamy zabezpieczone środki na miesięczne spłaty do ZUS. Pozostałe otrzymane aktywa zamierzamy sprzedać - powiedział Korski.

Sprzedaży akcji Huty Łabędy w ciągu dwóch lat domaga się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wiceprezes zadeklarował, że KW zamierza pozbyć się akcji huty "jak najszybciej", ale w taki sposób, by zdyskontować zarówno przewidywany wzrost jej wartości np. dzięki wprowadzeniu nowych produktów oraz korzyści płynące z posiadania akcji, m.in. dywidendy.

Na sprzedaż - według wstępnych założeń - przeznaczona będzie też Nadwiślańska Spółka Energetyczna, skupiająca m.in. kotłownie należące do kopalń dawnej Nadwiślańskiej Spółki Węglowej. Zainteresowana kupnem są firmy energetyczne, m.in. Dalkia Polska. Korski zastrzegł jednak, że zarząd KW przeanalizuje także, czy spółka ciepłownicza może być przydatna w grupie Kompanii.

KW z 3,8 mld zł odziedziczonych długów ma jeszcze do spłacenia ok. 850 mln zł wobec ZUS. Kompania spłaca je ze środków własnych, często korzystając z zewnętrznego finansowania w miesięcznych ratach - rocznie 169 mln zł. W minionych latach spowodowało to - w ocenie Korskiego - ok. 400 mln zł dodatkowych kosztów finansowych.

Całkowicie spłacono już stare zobowiązania wobec Skarbu Państwa i gmin górniczych. Tym ostatnim KW była winna blisko 500 mln zł. Obecnie wszystkie zobowiązania publicznoprawne Kompania płaci na bieżąco.

Według Korskiego, uporanie się z zaszłościami finansowymi w istotny sposób wpłynie na możliwość prywatyzacji firmy (przy zachowaniu większościowego pakietu Skarbu Państwa, jeżeli takie będą decyzje właścicielskie).

Oprócz papierów wartościowych z grudniowego dokapitalizowania, KW ma jeszcze 9,9 proc. akcji Zakładów Azotowych Puławy. Firma nie planuje ich sprzedaży.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje