Kompania: po wypadku zrezygnowano z firmy usługowej

fot: Maciej Dorosiński

Po wypadku w kopalni Bielszowice Kompania Węglowa zrezygnowała z usług Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych

fot: Maciej Dorosiński

Po wtorkowym (10 lipca) wypadku w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej, gdzie zginął 28-letni pracownik Chorzowskiego Przedsiębiorstwa Robót Górniczych, Kompania Węglowa zdecydowała o zakończeniu współpracy z tą firmą usługową.

Dotąd przedsiębiorstwo świadczyło na rzecz Kompanii usługi w trzech kopalniach: Bielszowice, Halemba-Wirek i Sośnica-Makoszowy. Pracownicy tej spółki wykonywali m.in. roboty przygotowawcze i likwidacyjne, w ramach pięciu umów o wartości ok. 4 mln zł.

Rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej zapowiedział w środę, że współpraca z firmą nie będzie już kontynuowana. Powodem są stwierdzone nieprawidłowości, dotyczące przede wszystkim niewłaściwego przygotowania pracowników oraz niewystarczającego nadzoru nad nimi.

Już wstępna analiza okoliczności wtorkowego wypadku wykazała, że doszło do niego na skutek naruszenia procedur i zasad bezpiecznej pracy. Pracownik demontujący 840 m po ziemią część rurociągu wbrew przepisom wszedł na wagonik podziemnej kolejki; został porażony prądem, potem uderzył głową w szynę. Mężczyzna miał żonę, osierocił dwoje dzieci.

Służby nadzoru górniczego od lat zwracały uwagę na nieprawidłowości w działaniu prywatnych firm usługowych, którym kopalnie zlecają określone prace. Wskazywano m.in. na niewystarczające wyposażenie i wyszkolenie pracowników oraz brak należytego nadzoru. Pracownicy tych firm statystycznie częściej ulegali wypadkom niż załoga kopalń.

Po katastrofie w kopalni Halemba, gdzie większość z 23 ofiar stanowili pracownicy firmy zewnętrznej, spółki węglowe - jak deklarują - zaczęły bardziej rygorystycznie kontrolować standardy pracy wynajmowanych firm, mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo pracowników.

- Można z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że współpraca z firmami, gdzie stwierdzono nieprawidłowości, nie będzie kontynuowana - zapewnił w środę Madej.

Czytaj więcej:
Bielszowice: zginął pracownik firmy zewnętrznej

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.