Kompania musi jakoś przeżyć ten trudny okres

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Strona społeczna i zarząd były skazane na porozumienie. Przy cenach węgla, jakie mamy trzeba robić wszystko by wychodzić na plus - podkreśla Wacław Czerkawski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- To daleko idący kompromis, a kompromisy mają to do siebie, że żadna ze stron nie jest zadowolona do końca - tak zawarte w czwartek, 6 lutego, porozumienie związków zawodowych z zarządem Kompanii Węglowej komentuje dla portalu nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Zawiązku Zawodowego Górników w Polsce.

- Strona społeczna i zarząd były skazane na porozumienie. Przy cenach węgla, jakie mamy trzeba robić wszystko by wychodzić na plus. Zwłaszcza, że na środki z zewnątrz nie ma co liczyć. Choć oczywiście ciągle mamy w uszach słowa premiera Tuska, który na targach górniczych obiecywał wielkie inwestycje w górnictwo - podkreśla Czerkawski.

Zwraca też uwagę, że nie pierwszy raz trudne rozmowy kończą się kompromisem.

- Kompania musi jakoś przeżyć ten trudny okres. Fakt, że nie będzie teraz związkowych akcji protestacyjnych pozwala założyć, że nic nie zakłóci normalnego funkcjonowania tej największej górniczej firmy w Europie. To pomoże spółce wyjść na plus i w efekcie, za jakiś czas przywrócić to co w wyniku porozumienia zostało zawieszone, czyli np. czternastki dla pracowników administracji - dodaje Wacław Czerkawski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie przygotowuje się do krajowego treningu reagowania. W regionie blisko 100 spotkań w ramach Akademii OLiOC

W najbliższą sobotę, 29 sierpnia 2026 r., w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze organizowany przez Akademię Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). W województwie śląskim zaplanowano około 100 spotkań, podczas których mieszkańcy będą mogli zdobyć praktyczne umiejętności niezbędne do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

1739188147 brzoska

Brzoska: 250 mln euro ewentualnej kary dla Mety to za mało

Wnioskowana do KE przez ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego kara 250 mln euro dla Mety to za mało, by zmusić platformę do niezamieszczania fałszywych treści - ocenił w czwartek prezes InPostu Rafał Brzoska. Dodał, że Meta powinna ponieść wielomiliardowe konsekwencje finansowe.

Dyskutowali o bezpieczeństwie w górnictwie. „Wsłuchujemy się w głos branży”

W ministerstwie energii dyskutowano o nowych przepisach dotyczących kwalifikacji górniczych.