Kompania i Muzeum Auschwitz-Birkenau postawiły na dialog
fot: Jarosław Galusek/ARC
Współdziałanie Kompanii Węglowej i Muzeum Auschwitz-Birkenau pozwoli na określenie czynników ryzyka zagrażających poobozowym obiektom
fot: Jarosław Galusek/ARC
Porozmawiajmy. Od przyjęcia takiej propozycji rozpoczyna się łagodzenie najostrzejszych konfliktów. Dalszy rozwój wypadków zależy przede wszystkim od tego, czy strony za wszelką cenę dążą do wykazania swoich racji, czy chodzi im o osiągnięcie kompromisu. Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz Kompania Węglowa w sporze o ewentualne skutki eksploatacji kopalni Piast skorzystały z tego drugiego scenariusza.
- Chcielibyśmy zapewnić, że zarząd Kompanii Węglowej i dyrekcja kopalni Piast, mając świadomość historycznego i edukacyjnego znaczenia Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, z najwyższą konsekwencją dążyć będą do eliminowania zagrożeń ze strony górnictwa dla tego, bez wątpienia szczególnego dla społeczeństwa polskiego i społeczności międzynarodowej, miejsca pamięci - czytamy w liście sygnowanym podpisem prezes Joanny Strzelec-Łobodzińskiej.
Stanowisko Muzeum tłumaczy Bartosz Bartyzel, z biura prasowego Muzeum:
- Bezpośrednia bliskość kopalń powoduje realne i bezpośrednie zagrożenie wstrząsami górniczymi. Sytuacje takie miały już w przeszłości miejsce. Ze względów oczywistych nie można tutaj mówić o kwestii odszkodowań po ewentualnych wstrząsach. Bezwzględnym priorytetem jest, by nie dopuścić do sytuacji, gdzie wstrząsy będą miały wpływ na dziedzictwo historii. Mam nadzieję, że dotychczasowe rozmowy podjęte z Kompanią Węglową oraz dyrekcją kopalni uświadomiły, z jak ważnym i trudnym tematem musimy się zmierzyć.