Komory Warszawa w Kopalni Soli w Wieliczce nie zobaczymy przez najbliższe pół roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Po zakończeniu prac w komorze Staszica rozpoczęto zabezpieczenie górnicze komory Warszawa. Na zdj. komora Staszica

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Soli w Wieliczce postanowiła wznowić przyjmowanie turystów od poniedziałku, 8 czerwca. Nie zobaczą oni jednak identycznej trasy, jak przed wybuchem pandemii. Ze zwiedzania wyłączona zostanie bowiem komora Warszawa.

Od początku 2020 r. do zamknięcia tras w marcu trasy kopalni zwiedziło 215 tys. osób. O ile przed zamknięciem kopalni standardowo latem zwiedzanie było możliwe od rana do wieczora, to obecnie trasa podziemna udostępniana ma być tylko w godz. 9.00 do 17.00. Grupy mają liczyć nie więcej niż 20 osób, a zejścia do podziemi będą się odbywać nie częściej, niż co kwadrans. Przed zejściem przedziałem schodowym w szybie Daniłowicza turystów czeka dezynfekcja rąk i pomiar temperatury ciała, a na całej trasie - zasłaniania ust i nosa.

Na trasie zwiedzania umieszczone zostały punkty do dezynfekcji ze środkami sanitarnymi. Obowiązkowe będzie zachowanie odstępów pomiędzy poszczególnymi osobami. Pomogą w tym piktogramy i inne oznakowanie. Kopalnia zapewnia, że prowadzona będzie dezynfekcja wyciągów szybowych oraz wyrobisk chodnikowo-komorowych. Miejsca newralgiczne mają być prócz tego poddawane opylaniu i zamgławianiu, a windy kopalniane nawet dwukrotnie w ciągu doby. Maseczki lub przyłbice oraz rękawiczki ochronne mają posiadać wszyscy pracownicy, w tym m.in. obsługa ruchu turystycznego, punktów handlowych i gastronomicznych.

Tych ostatnich będzie jednak mniej niż przed pandemią. Na trasie turystycznej początkowo planowane jest otwarcie nie wszystkich, lecz tylko części obiektów gastronomicznych i handlowych. Przed pandemią turysta po zwiedzeniu trasy podziemnej w kopalni mógł, lecz nie musiał, dodatkowo obejrzeć podziemną ekspozycję Muzeum Żup Krakowskich. Teraz część komór muzealnych będzie zwiedzana w ramach jednego szlaku z Trasą Turystyczną.

- W ostatnim czasie na Trasie Turystycznej prowadzone były prace renowacyjne w komorze Stanisława Staszica, zakończyły się w kwietniu. Rozpoczęło się zabezpieczenie górnicze komory Warszawa, które potrwa około pół roku. Wyłączenie tej komory zasadniczo nie wymaga zmiany trasy zwiedzania, gdyż jest ona jednym z ostatnich wyrobisk na tym szlaku - informuje Monika Szczepa z Kopalni Soli w Wieliczce.

Komora Warszawa w przeszłości przejściowo nosiła nazwę Sienkiewicza. Służyła do rozgrywek sportowych, od 1957 r. funkcjonował w niej przez pewien czas kort tenisowy. Potem organizowano w niej podziemne rozgrywki piłkarskie. Współcześnie odbywały się w niej koncerty czy uroczystości. Na dobudowanej antresoli w komorze urządzono podziemne kino.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.