Komornik zajmie odszkodowanie dla pracownika

fot: ARC

To już drugi przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej Podium

fot: ARC

Komornik ma prawo zająć całe odszkodowanie przysługujące pracownikowi od pracodawcy - wynika z czwartkowej (17 stycznia) uchwały Sądu Najwyższego. Odszkodowania pracownicze nie są chronione przed potrąceniami tak, jak wynagrodzenie za pracę.

Sprawa rozpatrywana przez SN dotyczyła pracownika zatrudnionego w poznańskiej Fabryce Pojazdów Szynowych H. Cegielski. Pracownik ten zajmował się sprawami dotyczącymi tzw. zarządzania środowiskowego - głównie gospodarką odpadami i ściekami zakładowymi oraz sprawami emisji zanieczyszczeń.

Około rok temu fabryka przeżywała trudności finansowe, pojawiały się opóźnienia w wypłatach wynagrodzeń, nierzadko pensje były wypłacane w niepełnych kwotach. Z tego powodu pracownik, którego sprawę rozpatrywał w czwartek SN, rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia i dodatkowo pozwał fabrykę o odszkodowanie z tytułu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków. Żądał ponad 12 tys. zł wraz z odsetkami za nieterminowe wypłaty wynagrodzeń w wysokości ponad 1 tys. zł.

Gdy sprawa trafiła do sądu I instancji, fabryka zażądała zwolnienia jej z zapłaty ponad 9 tys. zł. Argumentowała, że z powodu nienależytego wykonywania obowiązków przez skarżącego pracownika, musiała ponieść opłatę karną za korzystanie ze środowiska i chce teraz potrącenia tej kary z kwoty pracowniczego odszkodowania.

Sąd I instancji uznał potrącenie za niedopuszczalne i zasądził na rzecz pracownika całą żądaną przez niego kwotę. Stwierdził, że odszkodowanie pracownicze jest tak samo chronione przed potrąceniami, jak wynagrodzenie za pracę.

Gdy fabryka wniosła apelację od tego wyroku, sąd II instancji uznał, że w sprawie pojawił się poważny problem prawny dotyczący ochrony odszkodowań pracowniczych. Dlatego skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego.

W czwartek Sąd Najwyższy, obradując w składzie siedmiu sędziów, wydał uchwałę (sygn. II PZP 4/12) niekorzystną dla pracowników. Stwierdził, że nie jest chronione przez potrąceniem odszkodowanie należne pracownikowi z tytułu rozwiązania przez niego umowy o pracę bez wypowiedzenia, z winy pracodawcy.

"Odszkodowanie to nie może podlegać ochronie dlatego, że przepisy kodeksu pracy chronią przed potrąceniami wynagrodzenia za pracę, a odszkodowanie takim wynagrodzeniem nie jest" - tłumaczył sędzia Walerian Sanetra, uzasadniając uchwałę.

SN wskazał, że nie ma uzasadnienia dla rozszerzania pojęcia wynagrodzenia za pracę o inne świadczenia ze stosunku pracy, w szczególności o odszkodowania pracownicze. Przepisy o ochronie płac dotyczą wyłącznie wynagrodzeń za pracę rozumianych w sposób ścisły - wyjaśnił. "Uchwała ogranicza się tylko do jednego rodzaju odszkodowania, ale Sąd w tym składzie uważa, że także w przypadku innych odszkodowań pracowniczych nie stosuje się ochrony przed potrąceniami określonej w kodeksie pracy" - powiedział sędzia Sanetra.

Sędzia zastrzegł, że niektóre świadczenia mogą być chronione jak wynagrodzenia, ale tylko pod warunkiem, że przepisy wyraźnie wskazują, iż jest to świadczenie traktowane na takich samych zasadach, jak wynagrodzenie. Może to dotyczyć wszelkich wypłat gwarancyjnych, otrzymywanych przez pracownika zamiast normalnej pensji, jak np. wynagrodzenia urlopowego i chorobowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rury fabryka nord sream com

Rosjanie bez odszkodowania za zniszczenie Nord Stream

Ubezpieczyciele nie wypłacą spółce Nord Stream odszkodowania za zniszczenie gazociągu. Taką decyzję podjął sąd w Londynie. Oddalił żądanie Rosjan. Spółce nie należą się pieniądze, ponieważ polisy nie obejmują szkód wojennych. Chodzi o 580 mln zł.

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.