Komisja Trójstronna: Tusk o kryzysie, emeryturach i zarobkach
Serwis internetowy tvp.info dotarł do sporządzonego poza wiedzą szefa rządu nagrania z posiedzenia prezydium Komisji, poświęconego kwestii emerytur pomostowych. Odbyło się ono dwa tygodnie temu, a uczestniczyli w nim między innymi wicepremier Waldemar Pawlak, minister pracy Jolanta Fedak oraz kilku najważniejszych przedstawicieli pracodawców i związków zawodowych. Spotkanie było zamknięte dla prasy i obserwatorów, w związku z czym Tusk zaapelował o całkowitą szczerość.
Mówiąc o sytuacji na rynkach światowych, premier podkreślił, że jest ona nieporównywalnie gorsza, niż to wydawało się jeszcze tydzień temu. \"Mówię to także po moich spotkaniach z szefem z Europejskiego Banku Centralnego i po wczorajszym, z Sarkozym\" - powiedział Tusk. Dodał, że celowo nie prezentował tych informacji w mediach.
Premier powiedział, że z punktu widzenia sondaży, zwycięstwo w batalii o emerytury pomostowe mu się nie opłaca. \"Jeśli ktoś na tym traci, to my, że chcemy to do końca doprowadzić. Bierzemy na siebie ten brud, którego inni nie chcieli dokończyć\" - powiedział Tusk.
Pod koniec spotkania związkowcy zagadnęli premiera o jego stosunek do propozycji, mających na celu podniesienie płacy minimalnej. \"Nie ma nikogo w Polsce, kto ma zarobki wystarczające. Mam codziennie u siebie wiceministrów, którzy mówią: za takie pieniądze nie będę pracował. A są dalecy od płacy minimalnej!\" - zażartował Tusk.