Komisja Europejska w taksonomii wskazała paliwa dla energetyki na okres przejściowy

1644496427 07 lubiatowo pgnig

fot: PGNiG

Na liście taksonomii, czyli systematyki dotyczącej zrównoważonego rozwoju, Komisja Europejska umieściła energię pochodzącą z atomu i gazu ziemnego. Na zdjęciu: Kopalnia Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów

fot: PGNiG

Energia z atomu oraz gazu dostanie zieloną etykietę z unijnej taksonomii. To zaś oznacza, że paliwem przejściowym, które zastąpi węgiel w Polsce, będzie gaz. Oczywiście, o ile jego ceny przestaną bić rekordy i sytuacja na tym rynku się ureguluje. To też szansa na to, że polski sen o atomie stanie się faktem, choć niekoniecznie będą to wyłącznie inwestycje prowadzone przez spółki Skarbu Państwa. Nowe przepisy, które Komisja Europejska ogłosiła w ubiegłym tygodniu, wejdą w życie od 1 stycznia 2023 r.

Komisja Europejska podjęła decyzję po myśli Francji, Niemiec i Polski. Na liście taksonomii, czyli systematyki dotyczącej zrównoważonego rozwoju, znalazły się energia jądrowa i gaz. Taksonomia to narzędzie, które wesprze inwestorów, w tym przedsiębiorców, w podejmowaniu świadomych decyzji inwestycyjnych. Chodzi o zapewnienie jasności i wspólnego rozumienia tego, jakie działania mogą być uznane za zrównoważone.

Prywatne inwestycje
KE informuje, że osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. wymaga wielu inwestycji prywatnych.

– Biorąc pod uwagę opinie naukowe i obecny postęp technologiczny, Komisja uważa, że prywatne inwestycje w działalność związaną z gazem ziemnym i energią jądrową odgrywają ważną rolę. Wybrane działania związane z gazem ziemnym i energią jądrową są zgodne z klimatycznymi i środowiskowymi celami UE i pozwolą nam przyspieszyć przejście od bardziej zanieczyszczającej działalności – takiej jak wytwarzanie energii elektrycznej z węgla – w stronę bardziej neutralnej dla klimatu przyszłości, opartej przede wszystkim na OZE – czytamy w komunikacie KE.

– Jeżeli zależy nam na osiągnięciu celów na 2030 r. i 2050 r., to musimy działać już teraz. Akt delegowany służy wsparciu gospodarki europejskiej w sprawiedliwej transformacji energetycznej. Jest mostem w stronę ekologicznego systemu energetycznego opartego na OZE. Przyspieszy inwestycje prywatne, których szczególnie w obecnej dekadzie bardzo potrzebujemy – skomentował decyzję Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący KE.

Warto przypomnieć, że choć cele klimatyczne są wspólne dla całej UE, koszyki energetyczne są wciąż kwestią, o której decydują same państwa członkowskie. Różnią się one między poszczególnymi państwami, a niektóre są nadal w dużej mierze oparte na węglu, skutkującym emisjami dwutlenku węgla. Systematyka umożliwia uruchomienie prywatnych inwestycji na rzecz celów klimatycznych.

Nie brakuje niezadowolonych
Proekologiczni eksperci nie zgadzają się z decyzją KE i wskazują zagrożenia, jakie za sobą niesie. WWF Polska uważa, że KE uległa naciskom ze strony Francji i innych państw, co przyniesie szkodę działaniom na rzecz środowiska i klimatu. Fundacja podkreśla, że gaz ziemny generuje znaczące emisje gazów cieplarnianych, zaś energia jądrowa wytwarza radioaktywne odpady.

– Energetyka gazowa może stanowić przejściową odpowiedź pozwalającą na dekarbonizację, ale nowe inwestycje w bloki oparte o gaz ziemny nadal będą produkowały gazy cieplarniane, a więc w dłuższym okresie nie przyczyniają się wystarczająco do celu redukcji emisji i mogą okazać się nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia – mówi Mirosław Proppé, prezes Fundacji WWF Polska.

Warto przypomnieć, że w styczniu z inicjatywy polskich europosłów, a konkretnie prof. Jerzego Buzka (KO) i Bogdana Rzońcy (PiS), powstał ponadpartyjny list do KE w sprawie taksonomii. Aż 89 parlamentarzystów zaapelowało o dopuszczenie gazu jako paliwa przejściowego.

„Odpowiednio zaprojektowany akt delegowany w sprawie taksonomii powinien umożliwiać szybkie zastąpienie węgla gazem ziemnym jako rozwiązanie przejściowe, w przypadku gdy inne opcje są ograniczone, oraz rozbudowę elektrowni jądrowych, aby pomóc regionom obecnie uzależnionym od stałych paliw kopalnych w ich transformacji w nadchodzących latach” – pisali europosłowie i jak widać, KE przychyliła się do ich opinii.

Z decyzji KE cieszą się przedsiębiorcy. O tym, że gaz ziemny będzie paliwem, które pozwoli na możliwie najszybsze odejście od spalania węgla na rzecz nisko- i zeroemisyjnych źródeł energii, rozmawiano m.in. podczas XIII EEC w Katowicach. Wówczas Wojciech Dąbrowski, prezes PGE, podkreślił, że gaz jest dla firm energetycznych paliwem na czas przejściowy.

– Wyjęcie go z systemu to jak wyciąganie z drabiny podstawowego szczebla, bez którego ona się rozleci. Nie ma transformacji bez gazu – mówił Dąbrowski.

Także Artur Cieślik, wiceprezes PGNiG, uważa, że transformacja powinna być przeprowadzona w sposób ewolucyjny, a nie rewolucyjny, a to może się stać jedynie dzięki gazowi.

– Jest chęć przyśpieszenia transformacji energetycznej i szybszego przejścia na paliwa odnawialne, jednakże w polskich uwarunkowaniach gaz ziemny w perspektywie 2050 r. powinien być paliwem przejściowym, które zapewni stabilność w systemie energetycznym. Jest to jedyne źródło technologicznie dostępne, które może stabilizować w momentach szczytowych energię z OZE – podkreślił Cieślik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.

Benzyna może kosztować 7,99 zł/l. Ceny paliw nie wyhamują

Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane - prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Dorożała złożył rezygnację m.in. z funkcji wiceministra klimatu i środowiska

Wiceminister klimatu i środowiska, Główny Konserwator Przyrody Mikołaj Dorożała poinformował w piątek, że złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. W resorcie odpowiadał m.in. za leśnictwo.

Prezes WUG: Odchodzenie pracowników na urlopy górnicze nie może wpłynąć na bezpieczeństwo w kopalniach

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego spotkał się z przedstawicielami Polskiej Grupy Górniczej i Południowego Koncernu Węglowego.