Kominówka się trzyma

Ograniczenia płac w państwowych firmach mogą pozostać. Przeciw zniesieniu tzw. ustawy kominowej jest już Lewica i PiS. Jeśli przeciągną na swoją stronę PSL, o wzroście wynagrodzeń dla szefów spółek Skarbu Państwa można zapomnieć.

Pomysł całkowitego zniesienia obowiązujących limitów płac dla członków zarządów i rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa to część sztandarowego projektu Ministerstwa Skarbu pod rządami PO – PSL: nowelizacji ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. I zarazem najbardziej kontrowersyjny - napisała \"Rzeczpospolita\".

Po raz kolejny było to widać wczoraj podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Skarbu, która ponownie zajmowała się projektem przed skierowaniem go pod głosowanie w Sejmie. Przeciwna zmianom jest egzotyczna koalicja złożona z posłów Lewicy i PiS, która rośnie w siłę. Stworzyła już wniosek o odrzucenie w całości zapisów dotyczących zniesienia kominówek, nad którym odbędzie się osobne głosowanie w Sejmie – jako wniosek mniejszości. – Liczymy na poparcie kolegów z PSL – zapowiada Marek Suski (PiS). 

Jeśli się to nie uda, przedstawiciele obu klubów chcą wnioskować do prezydenta, by zawetował projekt. – Zrobimy wszystko, by go utrącić – mówi otwarcie Ryszard Zbrzyzny (Lewica). SLD zarzuca rządowi, że kierując projekt pod obrady Sejmu, nie uwzględnił opinii związków zawodowych. – Jeśli mają wzrastać pensje prezesów, w górę powinny iść też zarobki pracowników – twierdzi Zbrzyzny. PiS, choć przeciwny pozostawieniu limitów wynagrodzeń na dotychczasowym poziomie, nie chce znosić ich całkiem, tylko uzależnić m.in. od wyników spółek. Podobnie jak Lewica, oprócz argumentów politycznych („PO chce dać zarobić swoim”) ma zastrzeżenia stricte techniczne. – Lepiej byłoby przedstawić ustawę kominową w nowym kształcie, niż zmieniać ją poprzez ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji – uważa Marek Suski.

Zgodnie z obowiązującą ustawą pensja menedżera wynosi maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia (w spółkach z większościowym udziałem SP) lub jego czterokrotność (w spółkach kontrolowanych pośrednio przez SP). To ok. 15 tys. zł brutto. Resort skarbu chce powierzyć ustalanie pensji radom nadzorczym.

– Mamy nadzieję, że PSL nie zmieni zdania ani PO nie wycofa się ze swojego projektu pod presją konfrontacji w parlamencie – mówi „Rz” Bogusław Piwowar z BCC. – Inaczej te spółki nadal będą obsadzane ludźmi o politycznych zasługach, co źle wpływa na ich efektywność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie miasta nie są gotowe na upały, a Paryż chłodzi się Sekwaną

Lipiec 2024: 38 st. C w cieniu, 60 st. C na asfalcie. Lipiec 2025: podobnie. Polskie miasta zdały egzamin z klimatu na ocenę niedostateczną. Nie dlatego, że brakuje strategii. Dlatego, że przez 30 lat budowaliśmy betonowe patelnie zamiast miast odpornych na ciepło. Wystarczy zajrzeć do niemieckich czy austriackich miast, żeby zobaczyć, że może być inaczej. A może wykorzystać pomysł prosto z Paryża i chłodzić miasta wodą z rzek?

Wyciek ropy z wyłączonego odcinka rurociągu. Trwa usuwanie skutków

W pobliżu miejscowości Barnówko doszło w środę do wycieku ropy naftowej z jednej z wyłączonych nitek zachodniego odcinka rurociągu PERN. Trwa usuwanie skutków wycieku. Nie ma on wpływu na bieżące dostawy surowca, nie stwarza też zagrożenia dla mieszkańców - poinformowała spółka.

Urlopy górnicze w JSW: Pierwsza grupa pracowników już z nich skorzystała

1 lipca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej pierwsza grupa - 1123 pracowników - skorzystała z programu odejść na urlopy górnicze, uruchomionego po podpisaniu umowy dotacyjnej pomiędzy JSW a Ministerstwem Energii. 

14 wykonawców chce zbudować Tramwaj na południe. Otwarto oferty w największym przetargu transportowym w historii Katowic

Rozpoczął się kolejny ważny etap związany z budową nowej linii tramwajowej na południe Katowic. W przetargu wpłynęło 14 ofert, a ich wartość wynosi od 356 mln zł do 522 mln zł, przy założonym budżecie ponad 648 mln zł. Teraz rozpocznie się szczegółowa analiza dokumentów, po której możliwy będzie wybór wykonawcy największej inwestycji transportowej Katowic. Powstanie ok. 4,6 km nowej linii tramwajowej od CP Brynów aż do Kostuchny, gdzie zostanie wybudowany węzeł przesiadkowy z parkingami dla samochodów i rowerów.