Ja jestem ciekawy...po co są stacje tąpań na kopalniach nadsztygarzy inzyniery itp. Przecież biorą pieniądze za to między innymi aby przewidzieć taki wstrząs nie rozumie...kto teraz odpowie za śmierć tych dwóch górników. Zwala wszystko na zjawisko naturalne na które człowiek nie ma wpływu...ale kasę na stacji tąpań biorą...