Gratulacje p. Jarosławie, ależ udało się tym wywiadem poruszyć związkowych kundli i ich przychlastów. Ale ujadają i obsikują murki. Co, boli was kundelki prawda i to, że prawdziwi górnicy przejrzeli na oczy i związkową sitwę mają w głębokim poważaniu :) By, by związkowe sprzedawczyki.