Moim zdaniem poprawa efektywności powinna iść w parze z obniżeniem kosztów. Na poprawę efektywności raczej nie można liczyć za wiele. Natomiast obniżenie kosztów to: reforma związków, eliminacja zewnętrznych firm, redukcja administracji i dozoru, redukcja niektórych przywilejów, redukcja rozrośniętych stanowisk w dziale BHP(nepotyzm kosmiczny), przywrócenie pracownikom lampowni itp. stanowisk kopalnianych, bo zostali okradzeni. A kalfaktory, łazienni i ich pomocnicy mogą bakać do '70 roku życia.