Prawda jest taka że na te emeryckie deputaty ze zlikwidowanych zakładów pracuje m in. kasjerka z dyskontu. Roszczeniowe pazerniactwo młodych emerytów. Przerobi 25 lat a potem drugie 25 na garnuszku reszty społeczeństwa. I nie bredzcie że macie takie zniszczone zdrowie bo po pierwsze nie każdy co miał dołowe sie napracował a po drugie jakoś macie zdrowie pracować na tej emeryturze albo pić a czasem jedno i drugie. 3,5tys emerytury i nie ma biedak co wciepnac do pieca i garnka.