W tych oczach widzę okrutnego mordercę, chcącego odebrać dzieciom ojca. Jestem przekonany że strzelił by nawet do kobiety i dziecka! -widać to w jego wzroku. A może nie, może jest potulny jak baranek, i co wieczór odmawia paciorek?
W tych oczach widzę okrutnego mordercę, chcącego odebrać dzieciom ojca. Jestem przekonany że strzelił by nawet do kobiety i dziecka! -widać to w jego wzroku. A może nie, może jest potulny jak baranek, i co wieczór odmawia paciorek?