Wielki szacun p Czerkawski, ale może zainicjuje pan by nie trzeba było odrabiać wojska (do którego wcielono nas na siłę) i chrobowego (które kiedyś wliczano do pracy), a także by cała branża (jak za rządów p Buzka) mogła skorzystać z dobrowolnych urlopów górniczych. Troche górników odejdzie i będzie można zamknąć parę zdechłych kopalń bez tragedii społecznych (albo i gorzej).