Pamiętam, jak gminy górnicze płakały "nie zabierajcie nam tego, co pod dawna nam się słusznie należy". Nie trzeba było być tak bezczelnym i pazernym. Nakradłeś, to oddaj. Tylko oddaje swoje, a nie żądaj zapomogi na ten cel, nawiasem mówiąc z moich pieniędzy. Ciekawe tylko, że nie wszystkie gminy górnicze mają ten problem. Gdzie ci posłowie ziemi śląskiej, którzy głośno krzyczeli że wszystko jest jednoznaczne i gminom się należy.