Cenę pokryje KW z różnicy pomiędzy mitycznymi kosztami wydobycia, a ceną sprzedaży... Norma w całym świecie. Cena na wadze przy kopalni jest taka a nie inna, ale wyższa niż koszt pozyskania. Żeby zdobyć rynek można się częścią pieniędzy podzielić z klientem. Tak robią wszyscy. Nie każdy jest jak "janusz polskiego biznesu" i niby transport gratis, a jednak cena towaru jest wyższa niz u konkurencji.