Do obywatel. Gościu coś nie zadowolony widzę z życia. Bozia nie dała odwagi ( żeby pójść do górnictwa,a co za tym idzie czerpać owe korzyści), nie dała i cwaniactwa ( żeby pójść w politykę) i czerpać jeszcze większe korzyści, ale i nie dała inteligencji, żeby zostać np. lekarzem albo prawnikiem ( też za dużą kasę i wczesną emeryturę), ale pocieszę Cię sznur do snopowiązałek nie jest drogi a drzew ci u nas dostatek zatem WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE. Z górniczym pozdrowieniem.