Następny z pomysłami zmiany prawa geologicznego i górniczego. Przecież grzebią w nim tak często, że co roku wychodzi wersja ujednolicona. A zresztą - kto te nowe przepisy będzie pisać? Znów dziadki z WUGu i ludzie z węgla? Jedni oderwani od rzeczywistości, a drudzy patrzący tylko pod siebie. Ciekawe która to banda wymyśliła, żeby podziemne trasy turystyczne miały własnego kierownika ruchu?