Na Krupińskim ludzie walczą za wszelką cenę o miejsca pracy dla kogo dla związkowców,są przecież o wiele bardziej rentowne kopalnie w spółce gdzie się pracuje normalnie W Silesii też strajkowano i po co to komu było.
Na Krupińskim ludzie walczą za wszelką cenę o miejsca pracy dla kogo dla związkowców,są przecież o wiele bardziej rentowne kopalnie w spółce gdzie się pracuje normalnie W Silesii też strajkowano i po co to komu było.