Komentarz do artykułu:
Pokochałam kopalnię

Do: Monika, Ewa. Gdzie Ewa napisała, że chodziła z Tobą do grupy? Pisała, że na studia, a to różnica. Mnie pewnie też nie pamiętasz a mijaliśmy się przez kilka lat na Wydziale, mieliśmy wspólnie matmę a teraz na grubie to nawet na dzień dobry nie odpowiesz. Ewa. Masz sporo racji, jest takie przysłowie: uderz w stół itd... i tutaj masz dobry przykład. Nie wszystkich ze stypendium przyjmowali. Zazwyczaj było potrzebne "wstawiennictwo& #34;. Co było w czerwcu na przeróbce pamiętamy. Monika widać już nie

10 marca 2015 00:27:35
Pokochałam kopalnię