A jak pamiętam, to za lata 2003-2005 gminy zdzierały ile mogły. To co straciły ? Bo jeżeli to, że w wyniku wyroku sądowego trzeba górnictwu zwracać, to z tego tytułu chcą wyrównania ? Czyli ukradłam, nakazali zwrócić, a teraz mogę się domagać rekompensaty ? Nawet Putin by tego nie wymyślił