Debaty, podsumowania i spotkania nic tu nie dadzą. Trzeba zlikwidować wojsko i L4 do emerytury oraz wprowadzić dobrowolne urlopy górnicze dla całej branży. Odejdzie 50 tyś. ludzi z górnictwa (a co za tym idzie ilość członków związków i związkowców) i wszyscy będą szczęśliwi. Zlikwiduje się nierentowne kopalnie,a resztę rozlokuje po rentownych zakładach (jeszcze zbraknie ludzi i trzeba będzie zatrudnić absolwentów szkół- za co będą wdzięczni) A co najważniejsze wszystko bez niepokojów społecznych