Śmiech na sali, przecież ten strajk miał wyglądać inaczej, mielismy siedzieć na dole po zakończonej szychcie, takie ustalenia padły we wtorek, nawet toy toy stawiali. Niestety w tym dniu Zarząd ogłosił chęć zwolnienia ZZ z Budryka. Ta informacja tak fnv;fjb ZZ że postanowili wstrzymać wydobycie. Nic nie ustalali z nikim, jak się pojawiał protokół ten pierwszy to tylko go na masówce odczytano, więcej by górnicy zyskali jak by spotkali się z zarządem w styczniu jak prezes proponował.