Gostek ! Coś se wymyślił, że pójdziesz na oddelgowanie tak jak kolega z Budryka ? Tam szef to emeryt a vicek oddelgowany. Wyjazd w dolomity ledwo co się skończył. Składki płacą. Tyle, że nie strajkowali a teraz się wymądrzają.
Gostek ! Coś se wymyślił, że pójdziesz na oddelgowanie tak jak kolega z Budryka ? Tam szef to emeryt a vicek oddelgowany. Wyjazd w dolomity ledwo co się skończył. Składki płacą. Tyle, że nie strajkowali a teraz się wymądrzają.