Mordasiewicz walczy w przywilejami ubogich, bo przywilejów bogatych nie dotyka. Bo może pora znieść przywilej zaprzestania odprowadzania składek na ZUS? Ale nie, bo uderzyłoby to w bogatych prezesów, członków Lewiatana i wysoko postawionych, dobrze zarabiających kumpli, którym składka na ubezpieczenie emerytalne i rentowe nie jest już odciągana w wypłacie za luty. Ciekawe od którego miesiąca Mordasiewicz nie płaci już składki na ZUS?