Jeśli moja emerytura ma być ilorazem kwoty zebranych składek i pozostałej długości życia, to Mordasewicz biorąc wynagrodzenie prezesa rady nadzorczej ZUSu okrada mnie i innych. Podobnie tysiące kawożłopów w każdym budynku ZUSu zatrudnionych... Przecież oni wszyscy żyją z naszych składek!