Komentarz do artykułu:
Przywileje, czyli coś za nic

Do LUK: To może zamiast obrażać zechciałbyś przedstawić jakieś argumenty? Akurat wypowiedź Pana Mordasiewicza była jak najbardziej trafna. Górnictwo nie może funkcjonować w oderwaniu od realiów rynku i praw ekonomii. W kopalniach, jak w każdej innej firmie, bilans przychodów i wydatków musi "się domykać". Żadna grupa społeczna nie może być traktowana jak święte krowy, tylko za samo jestestwo. Jeśli to się nie zmieni, to górnicy będą nadal postrzegani jako pasożyty społeczne.

21 lutego 2015 11:06:37
Przywileje, czyli coś za nic