Komentarz do artykułu:
Katowice: kandydat PiS na prezydenta debatował o górnictwie

Oj, szanowna redakcjo (autorze o pseudonimie BE) cosik tu kręcicie i brak wam logiki. Skoro piszecie, że na debacie zostali tylko ci dziennikarze "którzy nie przyznali się kim są" to skąd wiecie, że to byli dziennikarze? Szkoda, że urzędujący prezydent, który ma największe szanse na reelekcję nie organizuje żadnych debat, ludzie chętnie poznali by jakie zdanie ma głowa państwa na wiele tematów...