We wszystkich spółkach węglowych prezesi umieją współpracować ze stroną społeczną, tylko w JSW jakoś Prezes nie umiał się porozumieć ze związkowcami. Pycha oraz nienawiść do związków "zaćmiła mu oczy".
We wszystkich spółkach węglowych prezesi umieją współpracować ze stroną społeczną, tylko w JSW jakoś Prezes nie umiał się porozumieć ze związkowcami. Pycha oraz nienawiść do związków "zaćmiła mu oczy".