Jeszcze jedno. "Lawina żądań". Przecież ludzie godzą się nawet na obcięcie zarobków, to o czym ty chopie godosz? Lawina żądań to była w Sierpniu 1980 (21 postulatów). Ciekawe kajś ty wtedy był (bo jo w NZS).
Jeszcze jedno. "Lawina żądań". Przecież ludzie godzą się nawet na obcięcie zarobków, to o czym ty chopie godosz? Lawina żądań to była w Sierpniu 1980 (21 postulatów). Ciekawe kajś ty wtedy był (bo jo w NZS).