prawie dwa lata dziadostwa minęło a te dziady kilograma węgla więcej nie sprzedali,krew człowieka zalewa jak czyta te brednie,wydobycie ograniczają , pieprzą o cenach na rynkach światowych, a koło mojego domu 3 kopalnie niedaleko węgla nie idzie kupić,wydzielają po paredziesiąt ton na dzień i kierowcy siedzą jak osły i pilnują, kupią albo nie i znowu przyjeżdżają następnego dnia,ludzie przecież wolą kupować bezpośrednio na kopalni, a tu takie problemy i niech nikt nie pitoli że to się nie opłac