A co robi Roman Łój, były prezes KW? Ano spadł na cztery łapy i siedzi teraz na ciepłej posadce. Zagórowski też nie zginie. Podobałmi się apel R Brudzińskiego: teraz musimy się wziąść wszyscy do pracy
A co robi Roman Łój, były prezes KW? Ano spadł na cztery łapy i siedzi teraz na ciepłej posadce. Zagórowski też nie zginie. Podobałmi się apel R Brudzińskiego: teraz musimy się wziąść wszyscy do pracy