Teraz związki dogadują sie, jak wytłumacz górnikom każdy punkt, w którym zostali zrobieni w bambuko? Tylko jak wytłumaczyć, że prezes został? Ale coś tam wymyślą. Gorzej z tym, że związkom kasa pasuje, a ludzie będą brać chwilówki
Teraz związki dogadują sie, jak wytłumacz górnikom każdy punkt, w którym zostali zrobieni w bambuko? Tylko jak wytłumaczyć, że prezes został? Ale coś tam wymyślą. Gorzej z tym, że związkom kasa pasuje, a ludzie będą brać chwilówki