Ja tak czytam te wpisy i czytam i mysle sobie, ze to nie ma wyjscia tylko taczki, na nie związkowców i powieźć przez Jastrzebie a potem do wora a wór do jeziora. No i po związkach bedzie. Tako rzekłem i niech slowo moje stanie sie ciałem. Zwachole, jutro rajd na taczkach. Jutro 13, piatek, zapamietajcie te date zwachole!