Dokladnie tak jak kolega ponizej napisal. To, ze tlenki pojawily sie akurat w czasie strajku, nie ma z soba bezposredniego powiazania. Sciana od dluzszego czasu stala z powodu przerostu piaskowca w pokladzie i nieustannymi od dluzszego czasu obwalami. Z tym ostatnim mamy doczynienia od piatku. Poza tym jesli w stropie i spagu zostawiamy pare metrow wegla, to dlaczego jest dziwne to, ze pojawily sie tlenki?