Komentarz do artykułu:
Górnictwo: akcja pożarowa w kopalni Szczygłowice

Znowu kolejna propaganda aby zwalić całą winę na związkowców i strajkujących. Wydobycie nie zostało wstrzymane 28stycznie. Oddziały wydobywcze codziennie zjeżdżały do pracy od początku strajku aby robić tzw. odświeżenie ściany (ciacho na zmianę). Niefortunnie posypało się ze stropu tzw. obwał co skutkowało dłuższymi postojami i ciągłymi zabiegami (prostkowanie, baldachy)aby uruchomić wydobycie. Niestety dzisiaj namierzono 640ppmów tlenku węgla co skutkowało zakazem wejścia zmiany A do rejonu.