dlaczego protestowali tylko ci z Kostuchny,bo im się niechce dojeżdzać na Giszowiec ,teraz mają kopalnie pod nosem a tak muszą wydać kase na paliwo,jakoś górnicy ze Sosnowca nie robili tragedii jak im kopalnie zamykali,pracują w khw i nienarzekają ,oprócz faktycznie tych co mają daleki dojazd .