Prezes musi odejść nawet kosztem istnienia JSW. To najważniejsze, nikt nam nie będzie kładł kłód pod nogi i zabierał słusznych dodatków i deputatów. Strajk bedzie tak długo póki prezes nie ustąpi lub JSW padnie i tyle
Prezes musi odejść nawet kosztem istnienia JSW. To najważniejsze, nikt nam nie będzie kładł kłód pod nogi i zabierał słusznych dodatków i deputatów. Strajk bedzie tak długo póki prezes nie ustąpi lub JSW padnie i tyle