wychodzi na to, że za rządów prezesa JSW wydobywa węgiel co najmniej po 450zł za tonę. Dodam, że w grupe JSW wchodzą także koksownie, więc oprócz surowca, sprzedaje się też produkty - głównie koks. Wiadomo, że na produktach zysk jest większy, a mimo wszystko same straty...