Najpierw strajkują ze chcą zupke dla pracownikow powierzchni, bo zwiazkowcy nie zjezdzaja na dol i nie moga jesc tej zupy a teraz chca glodowac. Wiec sprawa zupki sie sama rozwiazala, juz jej nie trzeba
Najpierw strajkują ze chcą zupke dla pracownikow powierzchni, bo zwiazkowcy nie zjezdzaja na dol i nie moga jesc tej zupy a teraz chca glodowac. Wiec sprawa zupki sie sama rozwiazala, juz jej nie trzeba