... kończą rozmontowywać ostatni sektor gospodarki. Dajecie się ludziska robić jak dzieci. Jak pracowałem jeszcze na kopalni to doskonale pamiętam atmosferę w obrębie związków - smród wódy i nieróbstwa. Zostaniecie z niczym. To jest przez kogoś sterowane bo tak ma być - finał będzie jeden- szykuje się kolejny obóz pracy u obcego bo nie będziecie mieli wyjścia bo za co będziecie żyć ?! No ale rozpierducha jest taka fajna, ale praw ekonomii to nie zmieni.