Drogi Panie "Rylu", jak sam Pan wskazuje nie posiada za dużych kwalifikacji. W firmach nie tylko pracują nieśmiertelni, etc. Tam pracują ludzi co nie mieli tyle szczęścia i niedostali się pod KWK. Bo jak Pan Ryl wytłumaczy że cukiernicy się dostali, a górnicy z długoletnim stażem posiadający mnóstwo uprawnień nie mogli się dostać. A lojalka to nie jest, po prostu inaczej sformułowany układ zbiorowy, regulamin pracy. Większość Polaków pracuje tylko zgodnie z KP i musi wyżywić swoje rodzin.