jeśli 13 dni strajku to strata 130 milionów to znaczy że jeden dzień fedrowania to zysk 10 milionów. to gdzie ten zysk jak jest kryzys? 10 milionów na dzień zysku to chyba spora sumka? a może się mylę?
jeśli 13 dni strajku to strata 130 milionów to znaczy że jeden dzień fedrowania to zysk 10 milionów. to gdzie ten zysk jak jest kryzys? 10 milionów na dzień zysku to chyba spora sumka? a może się mylę?