Poczytajcie siebie związkowcy, wy zawsze jesteście niewinni. Albo Was okradną, albo pobiją, albo sprowokują, ale wy nie, wy tam na różaniec przyszliście.
Poczytajcie siebie związkowcy, wy zawsze jesteście niewinni. Albo Was okradną, albo pobiją, albo sprowokują, ale wy nie, wy tam na różaniec przyszliście.