Skoro pan Z. zdaje sobie sprawę ze strat jakie ponosi nieudolnie przezeń zarządzana firma to przecież wyjście z tego impasu jest oczywiste. Mało, z powodu nieuzasadnionego uporu pana Z. i związanych z tym strat nie wiem czemu właściciel jeszcze zwleka z usunięciem tego pana z zajmowanego stanowiska? A może te straty nie są aż tak znaczące ???