Gdzie sa zwiazkowcy z jsw czy strajkuja z gornikami pod ziemia nie wierze ile trzeba osob do negocjacji z zarzadem co robi reszta zwiazkowcow pewnie juz licza kase za nadgodziny albo szukaja ofert wczasow
Gdzie sa zwiazkowcy z jsw czy strajkuja z gornikami pod ziemia nie wierze ile trzeba osob do negocjacji z zarzadem co robi reszta zwiazkowcow pewnie juz licza kase za nadgodziny albo szukaja ofert wczasow